Lewicowy punkt widzenia
Blog > Komentarze do wpisu

Zamach na zdrowy rozum

Marcin Dubieniecki, znany z tego, że jest zięciem Lecha Kaczyńskiego, wpadł na genialny pomysł. Postanowił rozgłosić wszem i wobec, że jego zdaniem niewystarczająco poważnie traktuje się hipotezę, jakoby w Smoleńsku doszło do zamachu na prezydenta RP. Czyli na Lecha Kaczyńskiego.

Ową hipotezę prokuratura musi, oczywiście, brać pod uwagę w toku śledztwa. Nikt przy zdrowych zmysłach nie postąpiłby wbrew procedurom. Ale też domaganie się zwiększenia nacisku na nią mądre nie jest.

Przede wszystkim warto się zastanowić kto miałby na owym zamachu skorzystać? Ktoś przychodzi Wam do głowy, bo mnie nikt poza Jarosławem Kaczyńskim, który miał w ten sposób cień szansy na prezydenturę. Trudno jednak sobie wyobrazić, aby był on do czegoś takiego zdolny, więc ową koncepcję możemy sobie spokojnie włożyć tam skąd wyszła, czyli do kieliszka pysznego wina, które właśnie sączę.

Podobnie między bajki można włożyć, moim zdaniem, hipotezę, jakoby Rosja miała skorzystać na śmierci Lecha Kaczyńskiego. Szczególnie na swoim terytorium i pod okiem dziesiątek kamer polskich dziennikarzy, których naprawdę trudno upilnować. Szczególnie, że rusofobia Lecha Kaczyńskiego raczej Rosji pomagała niż przeszkadzała.

Równie bajkowo brzmią rozważania o udziale Tuska czy kogokolwiek z PO w rzekomym morderstwie. Niby co mieliby przez to osiągnać? Szansę na przegranie praktycznie wygranych wyborów prezydenckich? Lech Kaczyński miał niemal zerowe szanse na reelekcję i nawet największe wpadki Komorowskiego nie przebiłyby medialnie jego gaf.

Nikt nie miał więc interesu w dokonywaniu zamachu na Lecha Kaczyńskiego. Zresztą, kto niby miałby go wykonać? Błasik rozkazem startu mimo braku prognozy pogody? Śmieszne.

Proponuję jednak, aby w tym zamachu na zdrowy rozum, jaki prezentuje mąż Marty Kaczyńskiej nie przeszkadzać. Im szybciej ośmieszy siebie i brata swego zmarłego teścia, tym szybciej pozbędziemy się z polityki smoleńskich trumien.

Tylko czy będziemy jeszcze umieli zajmować się merytoryczną dyskusją?

Do następnego,

Intel-e-gent

czwartek, 30 grudnia 2010, intel-e-gent

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/12/30 23:09:01
A najbardziej mnie wkurza to, że jeden oszołom z drugim coś sobie ubrda o zamachu, czy czymkolwiek innym, a prokuratura musi się tym zajmować. A za prokuratorskie obalanie tychże fantasmagorii musi zapłacic podatnik
-
2010/12/30 23:12:10
Nie wiadomo kto wygrałby wybory prezydenckie, gdyby Kaczyński (wszystko jedno który) odpadł w pierwszej turze.

(jakkolwiek nie czyni to teorii o zamachu prawdopodobną)
-
2010/12/30 23:22:43
@ koridiana

Ale prokuratura i tak musi (musiała) hipotezę zamachu rozpatrzyć. Pytanie tylko, czy jest sens kłaść na nią nacisk. Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby do niego doszło. Co czyni zbędnymi wydatki na ponowne jej rozpatrywanie, co mnie też denerwuje.

@ nudniejszy

Obstawiam, że jednak kandydat PO. Nie wiem kto musiałby oprócz Komorowskiego przejść do II tury, by media odwróciły się od kandydata Platformy.
-
2010/12/30 23:23:05
PS @ nudniejszy

Co również nie czyni teorii zamachu prawdopodobną :)
-
2010/12/31 00:50:41
Media? Jakie media?

Jeszcze niedawno o TVP mówiło się "TVPiS", a i SLD miała tam swoje do powiedzenia. Może dla państwowych mediów każdy kandydat byłby lepszy od platformersa ;)

A niezależnie od mediów, chyba każdy był od niego bardziej wyrazisty.
-
2010/12/31 01:17:10
@ nudniejszy

Teraz to jest TVPOiSLD ;) Ale Agnieszka Kublik już nie drze szat nad "niedobrą koalicją medialną" ;)

Od ilu to już lat ludzie biorą to co mówią w TVP z przymrużeniem oka? ;) Najbardziej opiniotwórczymi mediami są teraz "Wybiórcza" czy TVN. Oraz "Fakt" i "Super Express". To mit, że TVP i media publiczne w ogóle mają dużą siłę przebicia.
Właśnie, wiem jakich badań mi brakuje - jak chodzą na wybory widzowie poszczególnych stacji i czytelnicy poszczególnych gazet ;)

Dobranoc :)
-
2010/12/31 04:51:10
W czasie kampanii prezydenckiej 2005 Lech Kaczyński często pokazywał się w otoczeniu najbliższej rodziny. Prawdopodobnie kreowano taki wizerunek aby wyeksponować różnice między nim, a Jarosławem. Na wiecach wyborczych zawsze widzieliśmy go z żoną na pierwszym planie oraz córką, zięciem oraz wnuczką na drugim. Pragnę jednak przypomnieć, że wówczas nie był to pan Dubieniecki, a pierwszy mąż Marty Kaczyńskiej niejaki Piotr Smuniewski. Ich rozwód odbył się chyba w 2007r. W tym samym (będąc już w ciąży) wyszła za mąż za pana Dubienieckiego. Niektóre media podawały informacje jakoby sielanka rodzinna przedstawiana na wiecach wyborczych była jedynie grą pozorów ponieważ trwał już romans Marty Kaczyńskiej o raz Marcina Dubienieckiego, co jest moim zdaniem dość prawdopodobne.
Patrząc przez pryzmat tamtych wydarzeń oraz obserwując bieżące wypowiedzi pana Dubienieckiego myślę, że znaczący wpływ na jego zachowanie ma jakiegoś rodzaju "syndrom pominięcia". Zapewne w psychologii zjawisko to ma jakąś fachową nazwę. Pisząc w skrócie: Człowiek ten odreagowuje dziś to, że w 2005 roku nie mógł brylować na podeście w otoczeniu Kaczyńskich. Ma z tego powodu jakiś kompleks, a frustrację z nim związaną odreagowuje po dziś dzień. W połączeniu z jego potrzebą "parcia na szkło" daje to efekty w postaci wymienionych w notce wypowiedzi.

PS Pewnie sfera erotyczna jego życia w punkcie kulminacyjnym nie może obejść się bez frazy "Mów do mnie: zięciu prezydencki".
-
2010/12/31 07:39:20
Zadufany bufon z wielkimi aspiracjami. Moim zdaniem - kariery w PiSie nie zrobi. Poza nim - tym bardziej.
-
2010/12/31 09:52:18
J.Kaczyński zwariował, a nie skorzystał na tej sytuacji. Już nikt nie uważa go za poważnego polityka.
Najwięcej skorzystali na tym trzy największe oszołomstwa na scenie - Fotyga, Macierewicz i Dubieniecki.
Zresztą ten ostatni skorzystał najwięcej, bo do kwietnia był tylko "drugim mężem córki pana prezydenta". Drugą rzeczą, z której był znany - "J.Kaczyński nie uznaje nowego męża Marty, bo jest on z SLD". A teraz? Wszyscy przecież widzimy.
-
Gość: Zbyniek, *.master.pl
2010/12/31 14:40:35
Dla mnie jest nie tylko znany z powinowadctwa z Kaczyńskimi ale i ze skoku na kasę SKOK

Komentarze.eu - 
Przegląd polskiej blogosfery