Lewicowy punkt widzenia
Blog > Komentarze do wpisu

Głupimi łatwiej rządzić

Jakoś mignęła tylko sprawa "reformy" jaką rząd PO-PSL zamierza zafundować w dziedzinie edukacji. Przez media przebijają się raczej bardziej nośne tematy takie jak emerytury czy ACTA. Skądinąd również ważne. Ale grzebanie przy edukacji również jest istotne. Szczególnie w przyszłości.

Skądinąd jest sporo spraw, które w dziedzinie polityki edukacyjnej nie rozumiem. Scedowano obowiązek utrzymywania szkół na samorządy, ale rokrocznie daje im się zbyt mało pieniędzy, by na ich utrzymanie starczyło. Subwencja oświatowa ledwie starcza na pensje, a i to nie zawsze. Nic więc dziwnego, że samorządy kombinują jak mogą i likwidują szkoły, za nic mając fakt, że np. muszą właśnie otwierać dużo przedszkoli, co oznacza, że lada moment szkoły znów będą potrzebne. A klasy liczyły po 45 uczniów. Ale kogo to obchodzi? Znów obniży się poziom matur i tyle. A już teraz maturę z przedmiotów humanistycznych rozwiązuję na kacu, pijany lub zmęczony w czasie wyznaczonym na zdawanie jednego przedmiotu. Ba, nawet maturę z matematyki bym zdał, co biorąc pod uwagę to co pamiętam z matematyki jest dość przerażające...

Rząd wpadł jednak na kolejny genialny pomysł. Zapewne w ramach oszczędności postanowił zmniejszyć w liceach liczbę godzin historii ze 150 do 60. O 60 zmniejszy liczbę godzin polskiego, a o 120 przedmiotów ścisłych. Wszystko w momencie, w którym biadoli się, że mamy za mało inżynierów. A dodatkowo poziom wykształcenia młodego pokolenia drastycznie maleje. Bo maleje, wystarczy posłuchać jak i o czym rozmawiają ludzie w wieku lat 20-25. Braki w elementarnej edukacji ogólnej są widoczne w zasobie słownictwa, zdolności kojarzenia faktów itp.

Co więcej, chwilami wydaje się, że jedyne co dzisiejsze dwudziestolatki potrafią to traktować ludzi jak swoje zabawki, nie zauważając przy tym, że kto inny bawi się nimi znacznie lepiej. Nic dziwnego, że nie protestują dostając głodowe pensje.

Całość założeń reformy, razem z tym co robią samorządu wygląda jakby rząd i elity polityczne chciały sobie wyhodować pokolenia niekompetentnych debili tracących czas na bzdurne gierki zamiast na myślenie i rozwój. Cóż, widać tania siła robocza będzie w Europie potrzebna. A poza tym kretynami łatwiej się rządzi.

Do następnego,

Intel-e-gent

czwartek, 16 lutego 2012, intel-e-gent
Tagi: edukacja psl MEN PO

Polecane wpisy

  • Politycy przy korycie

    Przez media przetacza się fala publikacji o zarobkach polityków w spółkach kontrolowanych przez państwo i jego agencje. Oczywiście ton jest krytyczny i sugerowa

  • PO in vitro?

    Platforma Obywatelska nie chce wprowadzać dyscypliny w głosowaniu nad in vitro. I trudno się temu dziwić - dla wielu posłów to kwestia sumienia i nie sposób ich

  • Głos za SLD

    W niedzielę wybory, a już za chwilę cisza wyborcza. To ostatnia szansa, by móc powiedzieć dlaczego i jak zagłosuję. I zachęcić Was, drodzy czytelnicy do głosowa

  • Po co nam zielona kurtyzana?

    Wyniki wyborów samorządowych to dla PSL sukces i klęska zarazem. Sukces, bo PSL przetrwało a dążenie PiS do rozjechania ludowców było jasne. Klęska, bo utrata w

  • Dyscypliną w sześciolatków

    Dzisiejsze głosowanie w sejmie, po wczorajszych newsach z klubu poselskiego PSL, było już tylko formalnością. PSL mimo wahania i wewnętrznych sporów, postanowił

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: aBeeS, *.compnet.com.pl
2012/02/17 10:37:10
Religii nie zmniejszono. A niebo jest najważniejsze.
-
2012/02/17 11:25:42
W radiu TOK FM któregoś dnia dość dużo mówili o tej sprawie.
Mnie najbardziej ciekawi, jak to się odbije na tygodniowym planie zajęć. Ja w czasach liceum miałem w tygodniu więcej niż 35 godzin lekcyjnych, a do tego tak ułożone, że po południu każdy był przemęczony. Nic dziwnego, że robiliśmy sobie okienka w parku, albo lądowaliśmy potem w pubie na "jedno na odreagowanie".
-
2012/02/17 20:27:18
Robocza siła



Już teraz wiesz robocza siło,

komu zwycięstwo potrzebne było !

Elyty mózgi tobie wyprały i dalej piorą.

Ty biedę klepiesz, one wciąż biorą.

Ty zbierasz puszki i po rowach złom.

Noclegownia, to dziś twój dom.

Ty zdrowie fabryce oddałaś.

W zamian demokrację i wolność dostałaś.

Cieszyć masz się z pomocy i zasiłku.

One ciebie mają głęboko w tyłku.

Najemna siła elyty na szczyty wynosi,

a potem o łaskawość na kolanach prosi.

Polityczne, związkowe i urzędnicze elyty

od lat są z solidarnościowej konduity.

Sile roboczej elyta pomników nie stawia,

chociaż ona karku za nań nadstawia.
-
Gość: Salmanasar, *.icpnet.pl
2012/02/17 21:49:02
ale tak z drugiej.. przecież ten program faktycznie zawsze był przeładowany i kretyńsko rozłożony. Pamiętam swoje liceum, a było to już po wprowadzeniu gimnazjów - 34 godziny tygodniowo, niewiele mniej niż jakby człowiek chodził normalnie do pracy, dopiero na trzecim roku robił się jako taki luz. Gdzie tam było coś jeszcze wciskać. No i jak mówię, sam program, weźmy taką historię, nad którą lamentuje nasza biedna postsolidarnościowa prawica (zapewne dlatego, że niektórzy by chcieli, by o nich uczono w szkole, nawet jeśli wtedy nic nie robili, a mądrzy są teraz) - przecież w podstawówce, gimnazjum i liceum robiło się ciągle to samo, bo ciągle po przekroczeniu kolejnego progu edukacyjnego zaczynało się naukę od początku, od starożytnego bliskiego wschodu. Jak więc w takich warunkach zagłębiać się w jakieś szersze procesy, skoro ja po studiach historycznych wiem, że często podręcznik gruby na 1000 stron (i to niekiedy poświęcony tylko jednej epoce lub stuleciu jednego kraju) nie wyczerpuje tematu tylko ledwie go nakreśla, a co dopiero jak ma się zmieścić wszystko o wszystkim na trzystu kartkach, bo więcej w dwa/trzy lata się nie wciśnie. Ba, zagłębianie w procesy.. przecież zgodnie z postsolidarnościową wizją nauczania tego przedmiotu tu nie ma się dyskutować, tylko przyjmować fakty w jedynej słusznej wersji, najlepiej tej, która mówi o tym, że Niemcy zagrażali nam już od prasłowian, nie mówiąc o Rosji. Podobnie, wbrew lametom postsolidaruściuchów, problem nie dotyczy tylko historii polski (zbrodnia na narodzie), ale także powszechnej. Jedne zajęcia o mezopotamii, jedne o egipcie, dwa o rzymie i koniec, kiedy na studiach zajmuje to cały rok, a i tak wszyscy narzekają, że to za mało. Pal więc sześć problem tego PRLu, bo powiedzmy sobie szczerze - z punktu widzenia dziejów, jest to okres wyjątkowo mało interesujący, kilka zmian u sterów partii, kilka protestów, kilka starć na ulicach, w ogólnym zarysie to naprawdę da się opowiedzieć w ciągu góra dwóch zajęć i nie pominąć zbyt wiele, a kilku dziadków się tym podnieca, bo oni tam byli (lub chcieli być, ale nie mogli bo byli zbyt zajęci siedzeniem za granicą i pisaniem o tym by inni przelewali krew w słusznym celu). Wyobraża ktoś sobie, by za trzydzieści lat podniecać się tym, że grupka oszołomów walczyła o krzyż i maszerowała nocą z pochodniami, ze górnicy chcieli podwyżek, że nauczyciele zrobili marsz, że lekarze okupowali sejm, że jeden idiota zastrzelił nikomu nieznanego posła, a następnie stanowczo się domagać, by mówić o tym co najmniej przez rok liceum? No własnie. Nie mówię, by zignorować problem niedochodzenia do PRL bo to jest niezdrowe przegięcie w drugą stronę, ale cholera, znajmy proporcje, a nie że podniecamy się tym by gadać o nim jak najwięcej, bo trzeba koniecznie wszystkim wmówić, że ten polski komunizm był jak japońska jednostka 731 (a jeśli fakty były inne, to tym gorzej dla nich).
-
2012/02/23 20:16:10
Podpalenia do umorzenia.



Podpalacza-recydywisty sąd nie aresztował.

Swoją decyzją opinię publiczną zbulwersował.

Sądy wiele razy zdumiewały wyrokami.

żeby je rozumieć musielibyśmy być prawnikami.

Sądy wywodzą pokrętne interpretacje,

aby udowodnić, że zawsze mają racje.

Nie ma znaczenia , że podpalacz to adwokata syn.

Dla sędziego liczą się okoliczności i przestępczy czyn.

Ostateczny wyrok można przewidzieć z dużą pewnością.

Piromania jest dolegliwością, będzie łagodzącą okolicznością.

Sprawca nie rozpoznawał znaczenia podpalenia.

Temida szykować będzie sprawę do umorzenia.

Komentarze.eu - 
Przegląd polskiej blogosfery