Lewicowy punkt widzenia

wywiady

wtorek, 18 maja 2010

Kandydaci na prezydenta, wbrew obawom niektórych, naprawdę intensywnie korzystają z internetu w kampanii wyborczej. I na tyle konsekwentnie, że z Andrzejem Olechowskim udało mi się porozmawiać na Facebooku. Bez problemu zgodził się on na udzielenie odpowiedzi na kilka pytań dla bloga Lewy Sierpowy.

Jest to już drugi wywiad "Lewego Sierpowego". Tym razem możecie dowiedzieć się, że Andrzej Olechowski odczuwa niedosyt po debacie z Markiem Jurkiem i pod jakim warunkiem nie zawetowałby ustawy o związkach partnerskich. Lakoniczne odpowiedzi pana Andrzeja są ciekawą lekturą.


Razem z Donaldem Tuskiem zakładał pan Platformę Obywatelską, teraz konkuruje pan z kandydatem PO w wyborach prezydenckich. Kiedy wasze drogi się rozeszły? Co się stało?

Platforma odeszła od naszych założeń programowych, stała się typową partią władzy.

Nie boi się pan, że współpraca z Pawłem Piskorskim może panu zaszkodzić? Wciąż ciągnie się za nim cień podejrzeń co do tego jak uzyskał swój majątek.

Ufam wymiarowi sprawiedliwości, dopóki nie ma prawomocnego wyroku, każdy jest niewinny.

Jest pan w stanie wskazać jakieś istotne różnice światopoglądowe pomiędzy PO a PiS?

Obie formacje są prawicowe, różnica tkwi w akcentach taktycznych i podejściu do Unii Europejskiej.

Czy jako prezydent, dbałby pan o przestrzeganie neutralności światopoglądowej państwa?

Tak, zgodnie z Konstytucją.

Poparłby pan wyprowadzenie religii ze szkół, ewentualnie zaprzestanie finansowania katechezy z budżetu oświaty?

Nie, z uwagi na możliwe społeczne niepokoje.

Jak pan odnosi się do kwestii tzw. praw reprodukcyjnych - w Polsce mamy restrykcyjną ustawę antyaborcyjną, brak regulacji odnośnie in vitro i brak merytorycznej edukacji seksualnej. Ma pan na te kwestie jakieś pomysły? Co by pan poparł a czego nie?

In vitro tak, edukacja tak, zmiana ustawy nie.

A zawetowałby pan ustawę o związkach partnerskich, gdyby taka powstała?

Nie, o ile nie zakładałaby małżeństw.

Jest pan zadowolony z debaty z Markiem Jurkiem?

Tak, chociaż miała zbyt nikły oddźwięk w mediach.

Uda się jeszcze zorganizować debatę kandydatów na prezydenta?

Chciałbym bardzo, ale partnerzy są nieskorzy.

Nie wydaje się panu, że Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński robią wszystko, by uniknąć merytorycznej debaty z innymi konkurentami?

Jestem tego samego zdania.

Dziękuję za wywiad.

Do następnego,

Intel-e-gent 

piątek, 14 maja 2010

Trochę to trwało, gdyż Grzegorz Napieralski ma napięty program, ale mimo wszystko znalazł on czas na to, by odpowiedzieć mi na przesłane do niego tydzień temu pytania. Można więc rzec, że mamy sensacyjny wywiad przeprowadzony przez anonimowego blogera z czynnym politykiem. Tego w Polsce jeszcze nie było. Grzegorzowi należą się brawa za odwagę i konsekwencję, w końcu zapowiadał, że będzie prowadził kampanię w internecie.

Sam z siebie proszę tylko o wyrozumiałość dla mnie - to mój pierwszy wywiad, niestety nie na żywo, więc i nie było aż takiej szansy, by "lewym sierpowym" przyłożyć. Nie jest to jednak ostatni wywiad na tym blogu.

Jednak do rzeczy, czytajcie i komentujcie.


1.Czy poparłby pan przywrócenie III progu PIT?

- Tak. Uważam, że najzamożniejsi obywatele powinni mieć szansę większej partycypacji w ponoszeniu kosztów kryzysu, by nie spadały one tylko na barki biedniejszej części Polaków, czyli tych których jest najwięcej


2.Czy poparłby pan ustawę podnoszącą pensję minimalną do 50% średniej płacy?


- Zdecydowanie tak. Skoro jak się okazuje i jak chwali się rząd,  Polska uniknęła najdrastyczniejszych kosztów kryzysu ekonomicznego i nadal utrzymuje przyzwoity poziom wzrostu gospodarczego, to nie widzę powodu, by zwykli obywatele, zwłaszcza ci najubożsi, nie mieli skorzystać z owoców tej pomyślności. Ostatecznie to gospodarka jest dla ludzi, a nie ludzie dla gospodarki.


3.Co pan sądzi o szerszym otwarciu korporacji zawodowych, np. adwokatury?

-Myślę, że należy rozmawiać o dalszym poszerzaniu dostępu do zawodów prawniczych np.: do adwokatury, notariatu czy radcostwa. Jednakże winno to być poprzedzone szerokimi konsultacjami z samorządami zawodowymi, przedstawicielami nauki, bo nie można dopuścić, aby ucierpiała na tym jakość usług prawniczych.



4.Czy będzie pan pilnował przestrzegania neutralności światopoglądowej państwa?


- Nie tylko będę pilnował, ale będzie to jeden z moich priorytetów.
Niejednokrotnie dawałem wyraz swojej krytycznej ocenie braku respektowania w Polsce rozdziału kościoła i państwa. Jest on de facto zapisany w Konstytucji i nie jest respektowany. W związku z tym zamierzam wystąpić z pakietem inicjatyw mających na celu uczynienie z Polski państwa prawdziwie neutralnego światopoglądowo. Będzie to przede wszystkim projekt nowej  ustawy o stosunkach między państwem i kościołem, który zastąpi przestarzałą ustawę z dnia 17 maja 1989 r. Ustawa ta faworyzuje kościół kosztem naszego państwa i chodzi o przywrócenie co najmniej równowagi, zgodnie ze standardami obowiązującymi w UE.


5.Czy popiera Pan pomysł likwidacji Komisji Majątkowej?


- Zdecydowanie tak. Spełniła już ona swoje zadanie, a Kościół odzyskał majątek większy niż ten którym dysponował przed jego utratą w przeszłości.


6.Jak pan widzi kwestię opodatkowania przychodów Kościoła? Czy poparłby Pan wprowadzenie podatku Kościelnego na wzór niemiecki?


- Lewica postuluje to od lat zarówno opodatkowanie Kościoła jak i podatek kościelny na wzór niemiecki i ja oba te postulaty podzielam w całej rozciągłości. Nie może być tak, że Kościół katolicki będzie w nieskończoność instytucją uprzywilejowaną i w nieskończoność będzie stał ponad prawem.


7.Czy poparłby pan wyprowadzenie religii ze szkół (szczególnie, że wybór pomiędzy katechezą katolicką a alternatywnymi zajęciami jest faktycznie fikcją) lub też zaprzestanie finansowania katechezy z budżetu oświaty?


- Oba ta postulaty zdecydowanie poparłbym.


8.Czy podjąłby pan działania mające na celu wprowadzenie w szkołach prawdziwego wychowania seksualnego?


- Oczywiście, ponieważ brak wychowania seksualnego jest w naszym kraju przyczyną wielu społecznych dramatów, zwłaszcza młodych ludzi.
Chcemy wprowadzenia do programów nauczania szkolnego przedmiotu „wiedza o życiu seksualnym człowieka”.

9.Czy poparłby pan liberalizację ustawy antyaborcyjnej?

- Nie tylko poparłbym, ale jako prezydent wystąpiłbym z inicjatywą ustawodawczą w tej sprawie. Polska nie może być skansenem prawnym w Europie w zakresie praw kobiet.
Naszym celem jest zliberalizowanie obecnych przepisów, dopuszczenie możliwości dokonywania aborcji przez kobietę ze względów społecznych.

10.Czy poparłby pan ustawę regulującą szeroki dostęp do procedury in vitro dla zainteresowanych?

- Oczywiście, że poparłbym. Jestem za możliwie najpowszechniejszą dostępnością do tej metody dla tych wszystkich, dla których jest ona jedyną szansą na realizację pragnienia posiadania własnych dzieci. Tym, co o tej dostępności zadecyduje będzie refundacja, ponieważ należy przyjąć, że dla większości osób zainteresowanych zabiegiem in vitro może on być z powodów finansowych nieosiągalny lub co najmniej nadmiernie obciążający budżet domowy. Przypominam przy tym, że Polska podobnie jak wiele krajów europejskich przeżywa kryzys demograficzny i każdy sposób na zwiększenie populacji należy popierać, a nie walczyć z nim w imię nieżyciowych dogmatów religijnych.


11.Czy poparłby pan ustawę o związkach partnerskich i co do tej pory SLD w tej sprawie zrobiło?

- Tu także moje stanowisko w stosunku do takiego projektu jest zdecydowanie pozytywne. Projekt ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich  autorstwa prof. Marii Szyszkowskiej był przedmiotem inicjatywy SLD  w 2004 r. niestety nie uzyskał akceptacji. Dziś po spotkaniach z przedstawicielami Grupy Inicjatywnej do spraw związków partnerskich, Klub Lewicy wspólnie będzie pracować  nad projektem takiej ustawy.  


12.Odnosząc się do wypowiedzi sztabów Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego, jak Pan sądzi czemu dwaj najważniejsi kandydaci unikają debaty przed I turą wyborów?


- Widzę dwa powody. Po pierwsze wzajemnie obawiają się siebie, tego, że ewentualna porażka w takiej debacie może przyczynić się do ostatecznej porażki w wyborach. Po drugie, myślę, że obaj nie mają tak naprawdę nic nowego do powiedzenia Polakom poza ożywieniem starych, jałowych sporów z przeszłością w tle.

 

Do następnego,

Intel-e-gent

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
A tu efekty mojej pracy ;)
Nie tylko bloger czyli...
Zaglądam i polecam

Komentarze.eu - 
Przegląd polskiej blogosfery